Kategoria: Companion

  • Ubieranie liści

    Ubieranie liści

    Ubieranie liści jest rodzajem sztuki.
    Zasada jest prosta:
    pozwalam, żeby las
    wskazał, co na siebie dziś założyć,
    a ja niosę leśny styl z uśmiechem.

    W tym przypadku sprawdza się czapka
    w kształcie Attic, wydziergana przez Eszter.
    Jest jak chodzący domek.
    To trochę jak bycie w domu w drodze.
    A wełna świetnie przyjmuje liście.

    Efekt jest taki, że ludzie na szlaku
    uśmiechają się do mnie
    jak na widok chodzącego lasu.

  • Fluffy Geisha

    Fluffy Geisha

    Svetlana ma dar nazywania świata.
    Rzeczy przestają być rzeczami.
    Stają się osobami.

    Suche paprocie nazywa „fluffy geisha”.

    Czytam w książce Gathering Moss Robin Wall Kimmerer,
    że nadawanie imion roślinom i skałom
    jest formą budowania relacji.
    Że imię na ustach zdradza,
    jak dobrze się znamy.

    “The name on our lips reveals the knowledge we have of each other,
    hence the sweet secret names we have for the ones we love…”

  • Gościnność kamienia

    Gościnność kamienia


    zapraszam kolektyw Attic
    grupę artystek i przyjaciół
    na wędrówkę przez piaskowcowe formacje
    Jetřichovických stěn

    Tego dnia skały są
    niezwykle uprzejmym gospodarzem.

    Jesienią kolory liści należą
    do najpiękniejszych rzeczy, jakie znam.

    Eszter potrafi chodzi i dziergać. To jest rzadka umiejętność.

    Nie pozostaje mi nic innego,
    jak zaprosić te kolory do siebie.
    Dosłownie – na swoją głowę.

    Zakładam wydzierganą przez nią czapkę.
    Jej kształt przypomina wzgórze.

    Jestem otulony przez skały i las.


    Mieszczę się pod skalnym daszkiem,
    prawie tak samo wysokim jak ja.

    Dobrze się siedzi na samym szczycie,
    na Kámen Rudolfa, nawet gdy mocno wieje.

    Trasa: Jetřichovice — Mariina skála — Rudolfův kámen — Vysoká Lípa — Dolský mlýn
    14 km • 5–6 h