
zapraszam kolektyw Attic
grupę artystek i przyjaciół
na wędrówkę przez piaskowcowe formacje
Jetřichovických stěn

Tego dnia skały są
niezwykle uprzejmym gospodarzem.

Jesienią kolory liści należą
do najpiękniejszych rzeczy, jakie znam.

Eszter potrafi chodzi i dziergać. To jest rzadka umiejętność.

Nie pozostaje mi nic innego,
jak zaprosić te kolory do siebie.
Dosłownie – na swoją głowę.
Zakładam wydzierganą przez nią czapkę.
Jej kształt przypomina wzgórze.

Jestem otulony przez skały i las.

Mieszczę się pod skalnym daszkiem,
prawie tak samo wysokim jak ja.

Dobrze się siedzi na samym szczycie,
na Kámen Rudolfa, nawet gdy mocno wieje.
Trasa: Jetřichovice — Mariina skála — Rudolfův kámen — Vysoká Lípa — Dolský mlýn
14 km • 5–6 h

Zostaw odpowiedź